Link 06.04.2007 :: 18:01 Komentuj (8)


1) Święta, wszystkiego dobrego, miłej fermentacji i prątkowania, błogości z powodu gnicia napojów gazowanych,białych kiełbas bigosu jajek szmalcu i faszerowanej ryby w przewodzie pokarmowym, wszyscy jesteśmy bohaterami "Cukru w normie". Amen.



2) PDW, coach & CEO of FC Lampa wpadł na kolejny kofundujący mnie pomysł, efektem tego będzie rozmowa między mną a Jasiem Kapelą który właśnie wydał nową książkę.
Dużo rozmawialiśmy. O życiu, śmierci, Nieszufladzie, kretynach na slamach, dziewczynach, wybitych zębach, Dehnelu, czarnych golfach,modlitwach, blogach, polonistach, tylko teraz trzeba ten pijacki bełkot zredagować, ale efekt miejmy nadzieję będzie lekko wstrząsowy. "Jebać te pizdy" powiedział w kulminacyjnym momencie Jaś Kapela, jeśli chcecie wiedzieć o kogo chodzi, musicie niestety poczekać do końca kwietnia na nową Lampę.



3) Czekam. I
zastanawiam się co z tego wyjdzie, kiedy autor najbardziej
antyhumanistycznej literatury współczesnej pisze o autorze najbardziej antyhumanistycznej grafomanii s-f. Ok, to niefortunne zdanie. Po prostu obaj potrafią bardzo przestraszyć.



4) Czekają nas ciężkie czasy, i to już niedługo, więc bardzo dobrze, że nawet Gazeta.pl uświadamia masy dając na główną stronę To.
Bądźcie ostrożni, widmo czasów ostatecznych unosi się nad wszystkimi,zapytajcie każdego z waszych ulubionych żyjących, współczesnych pisarzy. Zapytajcie kogokolwiek.



5) Ale zawsze może być gorzej.



6) No i to :




{blogfrog}
Link 26.04.2007 :: 03:14 Komentuj (10)

Długo nie blogowałem, ale świat ma taką naturę ostatnio, że wytwarza u mnie chorobę alkoholową. Pieprzyć ładną pogodę. Wolę internet. Przede wszystkim, wielki ukłon dla tego kolegi, to jest dokładnie blog, który chciałbym robić, gdyby tylko mi się chciało.
Co u Kuby? Kuba kupuje makulaturę której i tak nie czyta, brawo, Kuba. 49 opowiadań i Confederacy of Dunces, Mistyczny Kraków i Schodami w górę schodami w dół a także Dziecko Rosemary, Wehikuł Czasu i Cichym Ścigałam Go Lotem. To obsesja lokowania pieniędzy a nie wydawania ich tylko na, dajmy na to, kebaby. Zacząłem czytać Cichym ścigałam go lotem i doszedłem do wniosku że rzucam wszystko w diabły i moja druga powieść to będzie czystej wody tzw. powieść milicyjna, więc cukier w normie.
Poważniej - dostaję ostatnio przeraźliwe zlecenia, by wspomnieć wywiad z współlokatorem, tekst piosenki disco polo i opowiadanie na 10 słów. Lepiej jak jest więcej. Do tego mam już bilety na wiadomo jaki festiwal, powiem tylko jedno, jeśli zagrają "Three MC`s and one DJ" to ja będę tym debilem który będzie próbował się wdrapać na rusztowanie sceny. A-ha, jeśli chodzi o wywiad z współlokatorem, to obserwując reakcje - po prostu tak myślałem.
Ale generalnie, narazie słodka stagnacja. I tylko oczy bolą.


{blogfrog}

Jakub Żulczyk ( 1983 ) pisarz, autor powieści "Instytut", "Zrób mi jakąś krzywdę" i "Radio Armageddon". Niezależny publicysta, recenzent, felietonista, bloger. Konsument śmieci. Wzorowy odbiorca kultury masowej. Publikował w m.in. "Playboyu", "Aktiviście", "Metropolu", "Machinie", "Lampie", "Ha! Arcie", "Nowej Fantastyce" i "Tygodniku Powszechym". Był felietonistą "Metropolu", "Neo Plus" i "Dziennika". Obecnie pisze felietony do Exklusiva i prowadzi autorską rubrykę "Tydzień Kultury Polskiej" w tygodniku "Wprost". Jego ostatnia książka to "Zmorojewo", wydana w Naszej Księgarni powieść młodzieżowo-fantastyczna.


Kup "Radio Armageddon"

Kup "Zrób mi jakąś krzywdę"

Archiwum

2017
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik



chcesz mi coś powiedzieć - superdomestos@o2.pl


Linki


DEFIBRYLATOR
trzeszczy trzeszcz
the new adventures of uncanny pani hania
PRZEDSZKOLE DWUJĘZYCZNE KALEIDOSCOPE
last efem
medium
b.ciszewski
lampa
mazurski skun
kapela
oi oi oi horror show baw sie dobrze albo gin
dudzik - ilustruje moje fele
łukasz macheta
culture of anger
sledziu
fanka rejwu
straszna choroba
korporacja
aorta
panikkk
pan pejote - portfolio
i can teach you how to cook that crack / te narkotyki sa nieprawdziwe
wlosy cycki krzyze
d
patrol
shame on you
marcelego kulturowa kompulsja
mąż moniki powalisz
żona kamila antosiewicza

powered by Ownlog.com